Strona główna
Komputery
Kiedy Windows 12? Wszystko, co wiemy o nowym systemie

Kiedy Windows 12? Wszystko, co wiemy o nowym systemie

✦ AI
Nowoczesny laptop z wyświetloną cyfrową siecią neuronową w futurystycznym biurze, symbolizujący innowacje w systemie Windows.

Mimo internetowych plotek o rychłej premierze w 2024 czy 2025 roku, najbardziej realnym scenariuszem jest debiut najwcześniej pod koniec 2027, a nawet w 2028 roku. Gigant z Redmond skupia swoje zasoby na rozwoju i naprawie Windows 11, traktując zapowiadane aktualizacje jak 25H2 jako kluczowe pomosty technologiczne. Z tego artykułu dowiesz się, skąd wynika to opóźnienie i jakie realne zmiany technologiczne są faktycznie planowane.

Skąd wzięły się sprzeczne informacje na temat premiery?

Od 2022 roku sieć zalewają dane wskazujące, iż system o nazwie kodowej Hudson Valley jest niemal gotowy do wydania. Serwis taki jak Windows Central sugerował powrót Microsoft do trzyletniego cyklu głównych wersji, co przy dacie wydania Windows 11 5 października 2021 roku wskazywałoby na jesień 2024. Doniesienia te brzmiały logicznie, jednak nie uwzględniały problemu z fragmentacją rynku i niechęcią użytkowników do migracji.

W maju 2024 roku korporacja zaprezentowała urządzenia Copilot+PC z systemem opartym na platformie Germanium. Zamiast Windows 12, wydano Windows 11 w wersji 24H2, naszpikowany funkcjami sztucznej inteligencji. Wewnętrzną kompilację 27547, która wywołała niemałe poruszenie w styczniu 2024 roku za sprawą insidera o pseudonimie XenoPanther, uznawano za potencjalną pierwszą betę następcy Windows 11, jednak i te plany zweryfikowano.

Co zmieniła w strategii wypowiedź Jasona Lezneka?

Istotne światło na harmonogram rzucił Jason Leznek z Microsoftu przy okazji ogłoszenia aktualizacji Windows 11 25H2. Poinformował on, że wersje Home i Pro otrzymają gwarantowane 24 miesiące wsparcia od jej wydania, co przesuwa jakikolwiek termin zakończenia życia jedenastki daleko poza rok 2026. Dezaktualizuje to pierwsze pogłoski o obowiązkowej migracji i wydłuża moment, w którym nowy system stałby się rynkową koniecznością.

Walka z iluzją żądań dotyczących NPU

Sporą popularność zdobył raport sugerujący wygórowane wymagania obejmujące obowiązkową jednostkę przetwarzania neuronowego o mocy 40 TOPS. Twierdzenie, jakoby wszystkie pecety bez NPU straciły dostęp do pełni funkcji, wywołało na Reddicie lawinę 14 tysięcy interakcji i 5,5 tysiąca komentarzy. W rzeczywistości obecny Windows 11 już różnicuje funkcje Copilot+ w zależności od obecności tego komponentu i nie ma żadnego technologicznego przełomu, który nagle wymusiłby zmianę tego status quo.

Modułowe fundamenty i niewydane projekty

Koncepcja znana jako CorePC zakłada przechowywanie stanu systemu, programów oraz danych użytkownika w odseparowanych, częściowo chronionych przed zapisem partycjach. Takie podejście, inspirowane architekturą znaną z iPadOS czy Androida, ma na celu przyspieszenie aktualizacji i zwiększenie niezawodności. Co ciekawe, technologia ta nie jest nowa – korporacja eksperymentowała z nią pod nazwą Windows Core OS przy okazji nigdy niewydanego systemu Windows 10 X.

Nowy modularny zamysł różni się jednak od tamtej porażki. W przeciwieństwie do Windows Core OS, który z listy kompatybilności wykreślał przestarzałe wsparcie Win32 na rzecz zamkniętej platformy UWP, w CorePC pozostawiono obsługę konwencjonalnych programów. Dzięki temu system może być skalowalny i lżejszy, ale bez utraty dostępu do milionów aplikacji, które dla firm i graczy pozostają niezbędne.

Nowa architektura CorePC przechowuje system i dane w oddzielnych partycjach, radykalnie zwiększając odporność na złośliwe oprogramowanie i przyspieszając proces łatania luk.

Jak rewolucja AI realnie ukształtuje nowy interfejs?

Poza modularnością, oś nowego wydania stanowi głęboka integracja sztucznej inteligencji, co widać już po aktualizacji do Windows 11 24H2. Funkcje asystenta Copilot wyjdą daleko poza prostą pomoc w wyszukiwaniu plików i trafią do automatyzacji zadań, podpowiadania konfiguracji oraz generowania treści bezpośrednio w programach. Można się spodziewać także odświeżenia zapomnianej już nieco asystentki głosowej Cortana.

Wizualna strona systemu ma przejść wyraźną metamorfozę. Testy wskazują na wprowadzenie pływającego paska zadań i centralnie umieszczonej wyszukiwarki, co poprawia ergonomię ekranów dotykowych. Usprawniony zostanie wygląd ekranu blokady z bogatszym centrum powiadomień, a całość interfejsu, inspirowana mobilnymi wzorcami, stanie się bardziej minimalistyczna. Kolejną plotką, która nie została jeszcze zdementowana, jest zastąpienie Teams i Skype’a przez nową platformę komunikacyjną określaną roboczo jako Windows Messenger.

Bezpieczeństwo jądra i biometria

Ochrona danych ma wejść na poziom dotąd zarezerwowany głównie dla klientów korporacyjnych. Wprowadzone zostanie uwierzytelnianie biometryczne kontrolowane już na poziomie jądra systemu oraz rozbudowane moduły obrony przed phishingiem i ransomware. Niewykluczone jest też, że w przyszłości wymagany będzie sprzętowy układ zabezpieczający Pluton, który idzie o krok dalej niż standardowy moduł TPM 2.0, choć na dziś to wymóg dotyczący raczej segmentu biznesowego.

Dlaczego procesory ARM stają się priorytetem?

Windows 12 ma być ściślej zoptymalizowany pod kątem architektury ARM. Celem jest uczynienie z lekkich, mobilnych laptopów pełnoprawnych narzędzi pracy, zdolnych działać na baterii znacznie dłużej niż dotychczas. To pokłosie sukcesu platformy Copilot+PC z układami Snapdragon, która w 2024 roku jako pierwsza pokazała, że komputery z ARM potrafią realnie konkurować z klasycznymi konstrukcjami x86.

Czy sprzęt poradzi sobie z nadchodzącą zmianą?

Informacje na temat konkretnych wymagań systemowych pozostają niepotwierdzone, lecz analizy trendów pozwalają na wyciągnięcie wniosków. Tradycyjne pecety x86 prawdopodobnie przejdą na nowy system z dotychczasowym zapleczem, ale bazowe minimum dla RAM wzrośnie do 8 GB, a dysk systemowy będzie musiał być półprzewodnikowy z co najmniej 64 GB wolnej przestrzeni. Karta graficzna obowiązkowo będzie musiała wspierać DirectX 12, a w planach na przyszłość znajduje się już rozszerzone wsparcie dla DirectX 13.

Rygor Copilot+PC z procesorami o wydajności ponad 40 TOPS sprawia, że w segmencie konsumenckim standardem na nowe czasy staje się 16 GB RAM oraz 256 GB szybkiej pamięci SSD. Problem w tym, że dedykowany NPU w architekturze stacjonarnej wciąż jest rzadkością. Intel zintegrował go w serii Core Ultra 200S, ale choćby w modelu Core Ultra 285K oferuje on skromne 13 TOPS. Z kolei niezwykle popularne serie Ryzen 7000 i Ryzen 9000 autorstwa AMD są całkowicie pozbawione tego akceleratora.

Bezpieczny rozruch będzie wymagał aktywnego Secure Boot, a warunkiem uruchomienia na prawie wszystkich platformach pozostanie moduł TPM 2.0. Te wymogi mogą definitywnie wykluczyć z aktualizacji maszyny działające nawet sprawnie, ale zbudowane wokół procesorów starszych niż Intel Core 8. generacji oraz AMD Ryzen 2000.

Na dziś na rynku znajdziemy jedynie nieliczne procesory laptopowe spełniające wymóg jednostki NPU o mocy 40 TOPS, jak AMD Ryzen AI 300, Ryzen AI 400 oraz Intel Core Ultra Series 2 i Series 3.

Przygotowanie na migrację i przyszłe koszty

Choć premiera Windows 12 może wydawać się odległa, chcąc uniknąć nerwowych ruchów w ostatniej chwili, warto działać już teraz. Przede wszystkim należy bezwzględnie wykonać kopię zapasową istotnych danych, najlepiej z wykorzystaniem zaufanych rozwiązań chmurowych. Kolejnym krokiem jest upewnienie się, że sterowniki karty graficznej oraz chipsetu są zgodne z najnowszymi specyfikacjami DirectX, gdyż w dniu przesiadki bywa to najczęstszym źródłem błędów.

Dla odważnych użytkowników ciekawą opcją jest dołączenie do programu Windows Insider, który daje wczesny dostęp do kompilacji testowych. Dzięki temu można na własnej skórze sprawdzić zachowanie aplikacji na nowym jądrze. Należy pamiętać, że dla posiadaczy licencji detalicznych aktualizacja z Windows 11 pozostanie bezpłatna – osoby migrujące z Windows 10 po 14 października 2025 roku, czyli dacie końca jego wsparcia, mogą jednak stanąć przed koniecznością zakupu pełnej wersji pudełkowej.

Scenariusz premiery Źródło informacji Stan faktyczny
Jesień 2024 roku Plotki serwisu Windows Central Nie potwierdzono – wydano Windows 11 24H2
Pierwszy kwartał 2026 roku Przecieki z roadmap Mało realny ze względu na wsparcie 25H2
Koniec 2027 / 2028 rok Analitycy rynkowi i wypowiedź Lezneka Najbardziej prawdopodobny termin

Jak wygląda kwestia opłat i subskrypcji?

Pojawiające się w kodzie testowym wzmianki wywołały konsternację odnośnie potencjalnego modelu subskrypcyjnego. Analitycy spodziewają się, że dotknie on przede wszystkim wersji korporacyjnych i edukacyjnych z licencjami zbiorczymi. Indywidualny nabywca wersji pudełkowej prawdopodobnie zapłaci zbliżoną kwotę do obowiązujących widełek – według nieoficjalnych szacunków byłoby to około 630 zł za edycję Home i 1100 zł za wersję Pro, podobnie jak w przypadku Windows 11.

Strategiczne rozgrywki giganta z Redmond

Powody tak odległej premiery są złożone i w dużej mierze podyktowane biznesową matematyką. Według danych Statcounter, w rok po zakończeniu wsparcia głównego nurtu, aż 63% użytkowników globalnie wciąż pracuje na Windows 10, ignorując dostępność Windows 11, który osiągnął ledwie około 34% udziału. Wypuszczenie kolejnej dużej wersji pogłębiłoby tylko chaos i rozproszenie bazy użytkowników. Zamiast tego Microsoft na konferencji Microsoft Build 2026 planowanej na początek czerwca ogłosił skupienie się na odzyskaniu zaufania do „jedenastki”.

Ta ostrożność ma na celu zbudowanie stabilnego pomostu, gdzie aktualizacje takie jak 25H2 testują technologie AI i modularności bez ryzyka związanego z premierą nowego brandu. Gigant z Redmond chce, by producenci sprzętu zdążyli wyposażyć rynek w odpowiednią liczbę komputerów z mocnymi układami Intel Core Ultra i AMD Ryzen AI, zanim zmiana oprogramowania definitywnie podzieli sprzęt na „nowy” i „przestarzały”.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kiedy najwcześniej może pojawić się Windows 12 według artykułu?

Najbardziej realny termin to koniec 2027 roku lub 2028 rok, a wcześniejsze daty są mało prawdopodobne.

Dlaczego premiera nowego systemu została przesunięta?

Microsoft przedłuża życie Windows 11, koncentrując się na dużych update’ach jak 25H2 oraz stabilizacji rynku i sprzętu, zanim wprowadzi nowy system.

Czy wszystkie komputery będą musiały mieć NPU 40 TOPS, by działać z nowym systemem?

To mit — obecny Windows 11 już różnicuje funkcje zależnie od NPU i nie ma jednego przełomu, który narzuciłby obowiązkowy wymóg 40 TOPS dla wszystkich maszyn.

Czym jest CorePC i jak różni się od Windows Core OS?

CorePC to modularna architektura przechowująca system i dane w oddzielnych partycjach, zachowując wsparcie dla aplikacji Win32, w przeciwieństwie do zamkniętego podejścia Windows Core OS.

Jakie minimalne wymagania sprzętowe przewidywane są dla nowego systemu?

Przewidywane minimum to 8 GB RAM, SSD z co najmniej 64 GB wolnego miejsca oraz wsparcie DirectX 12, a na przyszłość planowane jest wsparcie DirectX 13.

Czy bezpieczny rozruch i TPM będą nadal wymagane?

Tak — aktywny Secure Boot i moduł TPM 2.0 mają pozostać warunkiem uruchomienia na większości platform.

Jak przygotować się do migracji na nowy system?

Zaleca się wykonanie kopii zapasowej danych, aktualizację sterowników grafiki i chipsetu oraz rozważenie uczestnictwa w programie Windows Insider, by przetestować wczesne kompilacje.

Czy nowy system będzie płatny lub oparty na subskrypcji?

Indywidualni użytkownicy prawdopodobnie zapłacą podobnie jak obecnie za wersję pudełkową, natomiast model subskrypcyjny bardziej może dotyczyć klientów korporacyjnych i edukacyjnych.

Redakcja dronography.pl

Grzegorz Błaszek – od 6 lat uczę latać dronami osoby prywatne, uwielbiam majsterkować z elektroniką i tworzyć autorskie poradniki dla posiadaczy dronów.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?